Kto widzi, co zmieniło się na stronie? Dla zwycięzców niestety nie ma nagród, jest za to uznanie za „dobre oczy”

Kto był, to wie, w jaką wpadliśmy pułapkę Na marginesie - pogoda była taka, że sięgnięcie po aparat było najwyższym przejawem silnej woli. Mimo to prawie dwie godziny w siodle zaliczone. Mokry śnieg stanowił spory opór dla kręcących nóg i choć wydawałoby się, że dzięki temu przyczepność powinna być lepsza, to tylne koło czasem zachowywało sie jak zwariowane, [...]