za stroną: http://czarne.com.pl

„Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach…
Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE – W ZŁOTYM SERCU ROSJI”.
Jacek Hugo-Bader

2 komentarzy do “„DZIENNIKI KOŁYMSKIE” Jacek Hugo-Bader”

  1. tomgol pisze:

    Ta książka wypchnie was z domu nawet w najgorszą pogodę. Wypchnie w drogę. Od razu połknąłem również „Białą gorączkę” i „W rajskiej dolinie…” tegoż autora. Mistrzostwo reportażu.

  2. Sebastian pisze:

    Zgadzam się w 100%. Te książki się nie czyta, a „połyka”. Są znakomite.

Odpowiedz

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>