Sebastian, 13 listopada 2011

Zakładka stanowi swego rodzaju biuro ogłoszeń, gdzie każdy, kto planuje wyjazd i ma ochotę pojeździć w szerszym (nawet dwuosobowym) gronie może zamieścić stosowny anons. Jak to zrobić – wpisując odpowiedni komentarz i podając w nim szczegółowe informacje, m.in. takie jak: – dokąd planuję dojechać, – kiedy, skąd i o której startuję, – jakiś namiar na siebie. Zakładka jest też […]

Czytaj dalej Po co to komu?

Londyn, 2012 rok. Mo Farah zdobywa na olimpiadzie złoto na pięć i dziesięć tysięcy metrów, Galen Rupp – srebro na dystansie dziesięciu tysięcy metrów. Ci dwaj rywale mają jednego trenera: jest nim Alberto Salazar. „14 minut to historia człowieka przepełnionego obsesją biegania. Autor szczerze opowiada o własnych sukcesach, ale i o błędach, dzięki którym udaje […]

Czytaj dalej „14 MINUT. HISTORIA LEGENDARNEGO BIEGACZA I TRENERA” Alberto Salazar, John Brant

3 dni biegu, 560 km bez snu 50 maratonów w 50 dni The Relay – 320 km biegu sztafetowego. Zamiast 12 zawodników, Dean wystawia jednego – siebie. Dean Karnazes biegi maratońskie traktuje jak rozgrzewkę. Potrafi przebiec ponad 560 km w trzy dni bez przerwy, bez snu. Od gór Sierra Nevada, przez Dolinę Śmierci w środku […]

Czytaj dalej „ULTRAMARATOŃCZYK. POZA GRANICAMI WYTRZYMAŁOŚCI” Dean Karnazes”

Sebastian, 22 września 2013

za stroną: http://czarne.com.pl „Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach… Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki […]

Czytaj dalej „DZIENNIKI KOŁYMSKIE” Jacek Hugo-Bader

Sebastian, 22 września 2013

za stroną: http://czarne.com.pl „Pojechałem do ZSRR kilka razy w 1991 i 1992 roku i więcej nie chciałem. Fantastyczni ludzie i obraza rozumu. Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra. Zabrakło mi wtedy reporterskiego zrozumienia, zabrakło determinacji. I oto Jacek Hugo-Bader wchodzi w imperium dla mnie. Bo kiedy czytam jego reportaże, mam wrażenie, […]

Czytaj dalej „BIAŁA GORĄCZKA” Jacek Hugo-Bader

Sebastian, 22 września 2013

za stroną: http://czarne.com.pl Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. „Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest […]

Czytaj dalej „W RAJSKIEJ DOLINIE WŚRÓD ZIELSKA” Jacek Hugo-Bader

Sebastian, 22 września 2013

za stroną: http://czarne.com.pl Abchazja ma swoje terytorium, granice i obywateli. Prezydenta, premiera, parlament i armię. Centralna Komisja Wyborcza organizuje wybory, poczta emituje znaczki. Trzydziestoletni helikopter Abchaskich Linii Lotniczych wozi pasażerów z Suchumi do wysokogórskiego Pschu, a obywateli informują agencja Apsnypress, telewizja, radio, gazety, internet. Wojciech Górecki jest jedną z nielicznych osób, które miały okazję obserwować, […]

Czytaj dalej „ABCHAZJA” Wojciech Górecki

Sebastian, 22 września 2013

za stroną: http://czarne.com.pl Europa, Azja. Odkąd jeżdżę na Kaukaz, zadaję sobie pytanie, jaki to kontynent. Nie ma jednej odpowiedzi. Nawet geografowie nie są zgodni (choć większość uważa, że mimo wszystko Azja). Gdyby jednak brać pod uwagę kryterium kulturowe, granica przecinałaby region, ale nie prostą kreską, tylko zakosami, łukami, esami-floresami, zostawiając po obu stronach liczne enklawy należące do sąsiada. Na dodatek zmieniałaby co chwilę swój […]

Czytaj dalej „TOAST ZA PRZODKÓW” Wojciech Górecki

Sebastian, 22 września 2013

za stroną: http://czarne.com.pl Wojtek Górecki napisał świetną książkę. Jest ona wynikiem jego fascynacji światem nie tak znów odległym od Polski, ale jakże zupełnie nieznanym nam i obcym. I oto, dzięki autorowi Planety Kaukazu, opisani przez niego Czeczeńcy i Inguszowie, Osetyńcy i Abchazi stają się nam znajomi, bliscy, sąsiedzcy. To wielka zasługa autora przyczynić się swoim pisaniem do poznania innych, a przez poznanie – do zrozumienia […]

Czytaj dalej „PLANETA KAUKAZ” Wojciech Górecki

Za www.galaktyka.com.pl: Adharanand Finn, współpracownik „Runner’s World”, przez wiele lat przyglądał się kenijskim biegaczom i ich zwycięstwom w najsłynniejszych biegach długodystansowych, maratonach oraz biegach ulicznych, aż w końcu zapragnął poznać sekret ich niebywałej szybkości i przekonać się, czy zdoła dotrzymać im kroku. Zabrawszy rodzinę (i sprzęt do biegania), przeniósł się z angielskiego hrabstwa Devon do […]

Czytaj dalej „Dogonić Kenijczyków. Sekrety najszybszych ludzi na świecie” Adharanand Finn

Za www.galaktyka.com.pl: W tych osobistych wspomnieniach, Chrissie Wellington zabiera czytelnika w niezwykłą podróż po świecie i zaprasza na przygodę z odkrywaniem samej siebie. W dzieciństwie Chrissie Wellington trudno doszukać się zadatków na przyszłą mistrzynię świata. Nie była cudownym dzieckiem, a pseudonim Muppet bardziej kojarzy się z niezdarnością niż ze sportowym talentem. Chrissie miała jednak przemożny […]

Czytaj dalej „Bez ograniczeń. Historia najtwardszej kobiety na świecie” Chrissie Wellington

Sebastian, 30 marca 2013

Od niemal dwóch dekad Scott Jurek jest najważniejszą postacią i gwiazdą biegów ultramaratońskich. To  niezwykle trudna, ale wciąż zyskująca na znaczeniu dyscyplina sportu. W 1999 roku będąc właściwie nikomu nieznanym biegaczem, Scott Jurek niespodziewanie wysunął się na prowadzenie w Western States Endurance Run – słynnym stumilowym (a więc ponad stusześćdziesięciokilometrowym!) wyścigu szlakiem z czasów gorączki […]

Czytaj dalej „Jedz i biegaj” Scott Jurek, Steve Friedman

Sebastian, 30 marca 2013

Autor, dziennikarz wojenny, zajmujący się sportami ekstremalnymi, w wieku 40 lat zaczyna biegać. Niestety trapią go kontuzje. Wysłany do Meksyku, dowiaduje się przypadkiem o plemieniu Tarahumara, zwanym też Rarámuri (Biegający Ludzie). Indianie ci, mieszkający z dala od cywilizacji, w trudno dostępnym kanionie, potrafią biegać na dystansach kilkuset kilometrów. Znamienne jest to, że kontuzje prawie im […]

Czytaj dalej „Urodzeni biegacze” Christopher McDougall

Sebastian, 2 marca 2013

„W trakcie pracy nad poprzednią (pierwszą) książką pana Roberta Maciąga było trudno – debiutant, w dodatku z rogatą osobowością, z mocnym własnym zdaniem w sprawie każdego przecinka. Trzeba było mocować się z tekstem, spierać z autorem. Ostatecznie książka wyszła (pod tytułem „Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę”), odniosła sukces i jest chętnie kupowana do dziś. […]

Czytaj dalej „Rowerem w stronę Indii” Robb Maciąg

Sebastian, 6 października 2012

Yes, you can! (Dasz radę!) – tak brzmi motto dwójki niezwykłych ludzi, mających wiernych kibiców na całym świecie. Team Hoyt – bo o nich mowa – to drużyna maratończyków i triathlonistów złożona z Dicka – ojca oraz Ricka – syna. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż Rick urodził się z czterokończynowym […]

Czytaj dalej „Oddany” Dick Hoyt, Don Yaeger